Teoretycznie masz rację ale z drugiej strony tak jak napisał Fryzjer fizyczną niemożliwością jest żeby kropelka spadła na żarówkę bo przecież wąż nie ma możliwości wyjścia nad nią. Jedyne co mi przychodzi do głowy to podczas spryskiwania prysnąć na żarówkę lub np. jeśli wąż z dużym impetem wpadnie do basenu to może tak rozchlapać wodę że chlapnie na żarówkę. Tak mi się to nasunęło po tym jak wczoraj odwiedzam moją Regi a tam w terra powódź - szyby zachalapne, wszędzie pełno błota. Po prostu się wspinała po wodospadzie i grychnęła do wody ze sporej wysokości.