-
Re: Apropo ściemniaczy...
Gdyby to byl sciemniacz z opornikiem to musialby miec radiator wmontowany bo by sie grzal strasznie, takie rozwiazanie (dzielnik napiecia) stosuje sie tylko w elektronice, dzialaloby to ale straty sa obecnie niedopuszczalne, stosuje sie tam proste uklady energoelektroniczne. Sciemniaczami reguluje sie w pewnym zakresie napiecia np. 100V-230V czyli jesli wezmiesz 50% w tym przypadku to napiecie wyniesie 165V (72%*230V) i zgodnie ze wzorem P=U^2/Z (wartosci sa liczbami zespolonymi nie mylic z pradem stalym)
mozna wyprowadzic zaleznosc
Pn=(Pz*(Un)^2)/(Uz)^2 gdzie
Pn - moc szukana
Pz - moc znamionowa
Un - napiecie ktore zostalo ustawione sciemnaczem
Uz - napiecie znamionowe
w naszym przypadku Pn=(100*165^2)/230^2=51,46W (czyli 50% mocy znamionowej otrzymuje sie mniejwiecej przy 73% napiecia znamionowego)
W wyliczeniach nie uwzglednilem nieliniowosci Z.
Wszystko co jest wyzej napisane jest sluszne tylko wtedy gdy sciemniaczem regulujemy napiecie, bo w sumie po co czlowiek ma regulowac napieciem skoro moze np natezeniem swiatla a uklad sam dopasuje napiecie, rodzaji jest duzo i tak dokonca nieda sie tego jednoznacznie stwierdzic. chyba ze ktos dorwie dokladne schematy i sobie wszystko rozpisze.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum