Mam prośbę, a w zasadzie proszę o rady dotyczące zastosowania leczenia zapalenia przyzębia u węża. Do zapalenia doszło w wyniku złamania zęba. Usunołem resztki, jednak opuchlizna nie zeszła a nawet zwiększyła się. Próbowałem czyszczenia jamy roztworem wody utlenionej. Jednak nie wiem, czy to wystarczy, czy czas zrobi swoje?
Ta dolegliwość jest samo wyleczalna ? Porszę tylko nie radzić wizyty u weta. Bo ta profesja nie wchodzi w rachubę.