Witam,
Rzeczywiście co hodowca to inne rozwiązanie. Na szczęście nie ma tutaj jednego, jedynie słusznegopozostaje fakt co jest najlepsze i co się sprawdza w konkretnym przypadku.
Większość hodowców - zwłaszcza tych bardziej komercyjnych (np. Bob Clark) trzyma węże w bardziej lub mniej rozbudowanych rack systemach. To sprawia iż w środku nie ma wystarczającej ilości miejsca na parę węży przez cały rok. Poza tym łatwiej w ten sposób to ogarnąć.
Marc Mense dla przykładu trzyma wszystkie swoje Morelie w takich terrariach jakich u dużych hodowców komercyjnych nie znajdziesz. Są WIELKIE i urządzone tak jak każdy terrarysta by sobie życzył. W takich terrariach jest możliwość utrzymywania pary przez cały rok i jednocześnie stymulowania rozrodu długością dnia świetlnego i wilgotnością (większy gradient temperatury do wyboru).
Praktyka i sukcesy hodowli obu powyższych przypadków pokazują iż obie drogi są tak samo dobre - chociaż wymagają innego podejścia i innego nakładu pracy.
Muszę przyznać że obcowanie z węzami w przypadku drugiego podejścia to zupełnie inne doświadczenia - osobiście skłaniam się właśnie ku takiemu rozwiązaniu, chociaż z finansowego punktu widzenia "lepsze" jest to pierwsze. Ale myślę że nie o pieniądze tu chodzi.
Dla zobrazowania - dwie fotki jakie zrobiłem u Marc'a z którym mam przyjemność się przyjaźnić. Zwróccie u wagę na wielkość terrariów - mieszkają tam Morelia spilota cheynei (we wszystkich) w parach. regularnie się rozmnażają i wyglądają świetnie.
Tej przyjemności obcowania ze zwierzętami niestety nie da żaden rack system
Doświadczenie Marc'a wskazuje że nie ma konieczności rozdzielania węży ani na chwilę, jeśli samiec ma możliwość schłodzenia się do 20 stopni w chłodniejszej części terrarium (co przy tak dużym zbiorniku jest możliwe z zachowaniem odpowiedniej temperatury po cieplejszej stronie). Moje tegoroczne doświadczenia (pierwszy raz zdecydowałem się na trzymanie par razem cały rok) potwierdzają te obserwacje.
Oczywiście - w przypadku węży w rack systemie nie wyobrażam sobie trzymania ich razem - byłoby to bez sensu.
Odpowiednie dla siebie rozwiązanie (na miarę możliwości0 trzeba już wybrać samemu.
Pozdrawiam




pozostaje fakt co jest najlepsze i co się sprawdza w konkretnym przypadku.

Odpowiedz z cytatem