Skąd w ogóle pomysł aby karmić kumaki myszami. Przyznaję, że pierwszy raz się z czymś takim spotykam. Nawet dla dorosłych kumaków nie podaje się noworodków mysich. poza tym ofiara musi się poruszać. Radzę zaopatrzyć się w świerszcze (raczej małe lub, dla dorosłych, średniej wielkości) lub kupić larwy much i poczekać aż przeobrażą się w muchy (nie karwmić larwami!).