Też miałem L.t.s. I też był z października. Ale nie z giełdy tylko ze sklepu zoologicznego w Katowicach (KONGO). Tylko że z nim to była inna bajka. Od początku było wszystko dobrze. Zaraz po dwuch tygodnizch zrzucił wylinke. Ale potem już nie miał. I zaczeło sie robić nie dobrze. I w tamtym tygodniu zdechł. Powodem była duża ilość roztoczy w nerkach... Itd...Itp...
Ale ty nie masz się czym martwić.
Jak rośnie to dobrze.
Bo mój od października nie rósł i nie zrzucał tej gupiej wylinki.

To by było na tyle