Chyba nie byłeś blisko kału BC :F
Kiedyś miałem wątpliwą przyjemność zostać przyozdobionym qpą boasa. Zaręczam Ci, że da się ją wyczuć i to dość intensywnie Tak samo jak i mocz. Wiele razy czytałem na tym forum, że mocz to tylko ta stała substancja o konsystencji "wapnistej" To nie prawda. Twierdzą tak tylko Ci których wężyki walą prosto w podłoże. Część płynna jest śmierdząca jak jasna cholera. Ma mocny akcent myszowaty. Nie polecma do poznania organoleptycznego