Z tą róznicą, że woli wyższą temperaturę( miejscowo 32-33 stopnie), i niższą wilgotność. Raczej nieoswajalna, przy manipulacjach głośno syczy i nie waha się kąsać. Uwaga na importy, muszą przejść solidne odrobaczenie, natomiast przy osobnikach z hodowli zwykle nie ma problemów. Je dobrze, ale często wymaga podczas karmienia spokoju, najchętniej żeruje nocą i często nie na widoku i przy ludziach.