Błotny ma inne wymagania niż czerwonolicy. Prędzej poleciłbym pozostałe dwa. Możesz zdobyć namiary p Marka Szapkarowa, on może mieć, bo ma imponujące hodowle, a jak nie (bo on się bardziej lądowymi zajmuje), to może będzie mógł zalatwić. W "Smoku" na Ratuszowej 1/3 bodajże pogadaj ze sprzedawcą. On zna hodowce, który od wielu lat hoduje żółwie wodne, ma ich nieprzebraną ilość, w tym gatunki o których wielu sie nie śniło.

Pozdrawiam