Nie, za bilet nie musisz, chyba, że chcesz wspomóc tę instytucję bo idziesz albo od strony kasy - wtedy mówisz, ze jestes umówiony z doktor Pabijan i pan/i Cię wpuszcza i tłumaczy, jak dojść do ambulatorium) - albo wchodzisz przez taką żelazną bramę od ulicy Zwierzynieckiej (jakieś 20-30 m od Kraszewskiego) i panu w dyżurce mówisz, z kim jesteś umówiony, wtedy pan dzwoni do p. Grażyny albo każe czekać przy ambulatorium, które jest pod samym nosem. To chyba wszystkie dobre rady cioci Natalii) Daj znać jak było!