Nie podałem autora specjalnie żeby nie było Ci za łatwo. (wystarczyło wpisać trzy słowa "książka żółwie ozdobne" w google i byś wiedział o czym piszę)

O sałacie pisałem że jest inny ważniejszy powód niepodawania jej niż pochodzenie ze sklepu (Twoja wypowiedź sugerowała że z innego pochodzenia można podawać co nie jest prawdą). Więc nie miałeś racji.

twoje NOWE MENU przedstawia rośliny wodne jako pokarm dodatkowy a warzywa i owoce jako pokarm podstawowy a powinno być odwrotnie.

Jeśli chodzi o noworodki to też nie powinieneś nimi karmić żółwia z tych samych powodów co mięsem. Najlepsze są ryby i wszelkie wodne stworzonka na które może natknąć się żółw.

jeżeli zaś chodzi o P.S.
Powoływanie się na literaturę jest obowiązkiem w kręgach naukowych. Poza tym ja próbuję Cię wyprowadzić z błędu i niedopuścić do wprowadzenia w błąd kolejnych osób. No cóż szkoda że próbujesz przykryć chamstwem swoją niewiedzę.

Mimo to pozdrawiam.