za bardzo przytsosować się nie mołgy ponieważ większość żółwików kluje się z jaj samich pochodzących z tzw legalnego odłowu (samice są łapane w okresie gdy są zapłodnione na fermie dochodzi do zniesienia jaj po czym albo są wypuszczane albo żyją na fermie i składają jaja w następnych latach) za bardzo przystosować się nie mogły do pokarmu więc powinniśmy im podawać w miarę podobny pokarm do tego co mają w naturze a co do ryb słodkowodnych to nadaja sie wszystkie przecież na rolności żółw nie dostaje czystej rybki bez tłuszczu ości itd... itp... każdy składnik w diecie naszych podopiecznych powinien się znajdować tylko musi być odpowiednio dawkowany jak dla mnie sensu nie ma ta rozmowa co by było gdyby bawół wpadł do rzeki to tak jakby chcieć karmić człowieka samymi rodzynkami bo czasem się mu zdarzy je jeśc we wszystkim musi być umiar