witam
więc mój post przynajmniej w części będzie aktualny za jakieś 2 lata gdy już zakaz importu czerwonolicych da naprawde widoczne efekty i młode z tego gatunku będą tylko z krajowych chodowli, bo narazie zakładając że zakaz imporu jest przestrzegany to w sprzedaży jest dopiero pierwsze pokolenie żółwi cz. wychodowanych w Polsce.
Nie zgodzę się natomiast z tezą mordda że młode zdychają min. z powodu nie podawania im pokarmu którym się żywią w środowisku pierwotnym, jeszcze nie słyszałem o takim przypadku (oczywiście odżucając sytuacje skrajne kiedy to żółw jest karmiony np. resztkami ze stołu, choć zależy jakimi hehe)