Jak ja robię coś w akwarium, to zawsze drugą ręką odpycham żółwie, by mnie nie gryzły. Jeden (mniejsza samica) tak lubi mnie gryżć, że czasem muszę go przycisnąć do dna, albo odwrócić na grzbiet , by na chwilę mięć spokój. A moje żółwie mają już kilanaście centymetrów i jak gryzą, to naprawdę boli. Czasem to nawet takiego żółwia można podnieść na palcu, tak mocno może się wgryźć. Więc po prostu uważaj.