Jak ja wyjezdzam na wakacje to nie musze sie martwic o zwierzeta, bo wszystkim zajmuje sie moj ojciec. Zostawiam mu plan wedlug ktorego ma opiekowac sie gadami i wszystko. dwa razy bylem w tym roku na wakacjach po 2 tygodnie i jak wrocilem bylo wszystko w porzadku tylko musialem troche w terra posprzatac