To świetnie Szkoda tylko, że nie wcześniej - ale uważam, że w takich wypadkach to zawsze wina nieodpowiedzialnych rodziców, którzy kupują dzieciom zwierzęta w charakterze zabawek. Na szczęście jesteś już dorosły i "przejrzałeś na oczy".

Poczytaj jeszcze trochę postów o zywieniu żółwii lądowych. Zrezygnuj z tych koników polnych, nie sa mu potrzebne. Zamiast tego, jeśli juz chadzasz na łąki, narwij mu mlecza, babki, koniczyny, gałązek akacji. Kup w sklepie lub sam wyhoduj kiełki. Podawaj mało warzyw i owoców, żadnej sałaty. Z karmy sztucznej zrezygnuj całkowicie!!! Zawiera duzo świństw, które moga żółwiowi zaszodzić, a na pewno nie potrzebuje on ich do zycia i zdrowia (nie słuchaj w tym temacie sprzedawców w sklepach zoologicznych - oni po prostu chca sprzedac towar).

Cóż, Twoja postawa jest chwalebna) Życzę Tobie i żółwiowi dużo szczęścia. Już nigdy nie pozwól, by był chory i czuł się żle. Jesteś za niego odpowiedzialny!!

Pozdrawiam
Natalia