Cześć! Krist, dziękuję Ci serdecznie za zainteresowanie i odpowiedź. Żółwik nie ma zapuchniętych oczków, karapaks i plastron również w porządku, jedzonko wcina, może tylko troszkę mniej niż zazwyczaj.
Z braku odpowiedniego specjalisty w pobliżu, telefonicznie zasięgnęłam porady u dr.Zajączkowskiego (jest wspaniały), który zalecił zastrzyki z wit.B i wapnia. Już pierwszą "porcję" wczoraj Peryskopek zaliczył. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
Jeszcze raz dziękuję za porady. Pozdrawiam.