a ja to mam gdzieś..... liczy się tylko dla mnie aby zwierzęta miały się dobrze!!!! jak sobie kupie boaska albo innego węża to zalegalizuje. a narazie jak się dowiedzą że mam zółwie??? kapną mnie sąsiedzi???? hmmmm chyba chcą żyć w spokoju... bo jak narazie to ich psy latają luzem i srają na samym środku podwórka i jeszcze... nie muszą zbierać tych kupek.... (no ale od czego jest spółdzielnia mieszkaniowa i straż miejska... sorki ale jestem dziś troche nerwowy... (chyba zbyt mocno zareagowałem..) niech najpierw z jednym zrobią porządek a póżniej niech czepiają się nas.....