wogóle nie kapuje o co Ci właściwie chodzi :/ To co ktoś ma iść do Twojego taty i kazac mu zająć się żółwiami??? :/ Powiedz o co Ci właściwie chodzi??
Nie wiem co w tym złego opiekować się żółwiami skoro lubisz to robić i nie rozumiem dlaczego wymagasz jakiegoś odpoczynku?? Chyba nie siedzisz nad nimi całymi dniami i nie śpiewasz kołysanek :/ wystarczy je nakarmić i co jakiś czas wymienić wode. Jeśłi fizycznie Cie to przerasta to rozumie twoje oburzenie, ale w przeciwnym razie twoje lamenty są bezsensu i przeczysz sama sobie:
"ja nie chciałam tych żółwi!! - ja nikomu nie oddam tych żółwi" :/ Jak nie chcesz się nimi zajmowac to jednak bedziesz musiała je oddać, a jeśli chcesz to się z tym pogódź :/