-
Re: Zarośnięte dziurki w nosie
Nie proszę o podjęcie decyzji na odległość, bo to niemożliwe i nie o to mi chodzi. Z weterynarzami byłem (i jestem) w kontakcie, ale sprawa jest dyskusyjna - jeden dosłownie obdarłby żółwia ze skóry, drugi (swojego czasu) nie widział problemu w jego stanie. Chciałem poznać Wasze opinie na ten temat i dowiedzieć się, czy ktoś ewentualnie miał taki przypadek (a z tego co słyszałem, zarastanie nosa nie jest wcale rzadkie).
Co do "szczęśliwych żółwi". Jak się z żółwiem mieszka 20 lat, traktuje jak członka rodziny, i zna jego charakter, to nietrudno ocenić, kiedy jest szczęśliwy. Widać to po aktywności, komunikatywności, zachowaniu. Poza sprawami czysto fizycznymi, ważne jest zaspokojenie potrzeb psychicznych (atrakcje!), a tu każdy jest inny. Jeden uwielbia ciepło, drugi zwiedzanie, trzeci wspinaczkę, czwarty jedzenie itd. Nie mam doświadczenia z żółwiami innymi niż moje, ale nie widziałem jeszcze gada trzymanego w zamknięciu (małe terrarium bez wyjścia), który byłby szczęśliwy. Ale to zupełnie inny temat.
Wracając do weterynarzy. Moje żółwie to zbieranina nieokreślonego pochodzenia z najróżniejszymi uszkodzeniami. Ot, żółwik się "zepsuje" albo dziecko się nim znudzi. Mam sparaliżowanego, z odciątą nogą, z zaćmą, z wybitym okiem. Właściwie żaden nie przeżyłby na wolności. Jak nietrudno się domyślić, u weterynarzy bywam, choć był kilkuletni okres, gdy trudno było trafić na kogoś, kto ma prawdziwe serce do tych zwierząt.
Pewnie jestem w sumie marnym hodowcą, bo ta szóstka (aktualnie) wyratowanych, dostaje w zasadzie co zechce - jedzenia w bród (oczywiście są przekarmione), spora wolność, ciepło i atrakcje. Ale dobre życie chyba im się należy :-)
W sprawie dziurek, nadal zbieram opinie i doświadczenia.
Pozdrawiam
Paweł Rajewski
PS
Może przesadziłem z tym opisem. Żółw nie wygląda tak tragicznie (po przeczytaniu swojego postu wyobraziłbym sobie jakąś zgniecioną głowę, a on wygląda niemal normalnie). Może kiedyś znajdę jakąś fotkę do zeskanowania.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum