Bez przesady z tą krytyką, od prawie roku mam filtr Aquashut z kilkudzisięciu kawałków, świderki żyją - chyba że wylezą na wierzch wtedy żółwie mają ucztę, od ostatniej zmiany wodu minęło pół roku i nic mi się nie zapchało, woda czysta i pachnąca ;-). Jedynym problemem jakiego jeszcze nie pokonałem są okrzemki (chyba za mało światła - akwa stoi daleko od okna - a świetlówka UVB i żarówka do grzania chyba nie wystarczają). Po następnej zmianie wody problem ten jednak rozwiążę bo od czasu kupna glonojadów okrzemków jest coraz mniej - tyle, że glonojady mam dopiero 1,5 miesiąca. Świderki małe przejdą a duże niech siedzą w swoich kratkach. Wiercenie w szkle odradzam, nie ma takich kształtek których się nie da przerobić lub zastępić wężem polietylenowym lub innymi typowymi kształtkami.