Eh.. Dr. Robercie nasze prawo wielu rzeczy zakazuje, a wiele osob sie do niego po prostu nie stosuje Ale tak na prawo natury tzn. to co najlepsze dla zwierzaków, czy byłoby czymś złym wziąc różne kijanki np. ok.20-30 (trzymac oddzielnie - gatunkami) i wyhodowac mlode zabki i wypuscic?

Aha i czy mi się cos pomylilo czy nie wszystkie kijanki plazow bezogoniastych sa roslinozerne? To są tylko moje przypuszczenia bo w koncu istnieja ogromni roslinożercy ale czy kijanka grzebiuszki ziemnej /Pelobates fuscus/ dorastająca do 15cm. (niekotre zrodla podaja ze nawet do 18cm) jest zupelnym roslinozerca?

Pozdrawiam, Piotr