Źle zrobiłeś. Trzeba było rozkruszyć te liście i dopiero je namoczyć, ale nie na 2 dni do wody, tylko robisz z tego taką mokrą ściółkę, dodając trochę torfu, trocin i obornika. Taka mieszanka stanowi główne pożywienie larw. Dodatkowo powinno się je dokarmiać tym co wymieniłeś + otręby pszenne (uważam, że lepsze od płatków owsianych) i kawałki owoców oraz warzyw. Pokarm zasypujesz delikatnie w podłożu i wymieniasz co 1-2 dni niezjedzone resztki, aby nie dopuscic do rozwoju plesni.