no wlasnie chodzi o to ze mialy... wystarczy ze spotkaly sie dwa np. w takiej jednej wypustce w wytloczkach od jaj i juz czasem sie zle konczylo. jesli chodzi o hodowle przerzucam sie na inne gatunki a z tym jeszcze potrenuje, musi byc na nie jakis sposob np.duze kryjowki czy naturalne rosliny po ktorych moglyby uciekac...