Jak nie wie co to jest to po co kupił pająka. Ja takich ludzi nie rozumiem. Nie kupuje się zwierzęcia ot tak sobie, bo jest. Najpierw trzeba się do tego odpowiednio przygotować. Coś poczytać, poszukać. Mam wiele zwierząt w domu, zle żadne nie jest z przypadku. Każde zanim do mnie trafiło "rozpoznawałem" i szukałem na jego temat jak najwięcej danych. A budowa morfologiczna swojego podopiecznego to chyba podstawa. Nie rządam drobiazgowej znajomości anatomi pajaka, ale podstawy morfologii powinien znać każdy kto chce sobie sprawić pająka. Jak inaczej zrozumie to co jest napisane w książkach?