A ja bym był za rosea. Tak samo bezproblemowy jak albopilosum, a jednoczesnie nie wyczesuje włosków tzn.tak jak kedzierzawy, co dla wielu jest duzym plusem. I moim zdaniem jest efektowniejszy ładniejszey hehe
A ja bym był za rosea. Tak samo bezproblemowy jak albopilosum, a jednoczesnie nie wyczesuje włosków tzn.tak jak kedzierzawy, co dla wielu jest duzym plusem. I moim zdaniem jest efektowniejszy ładniejszey hehe