Ja też myślałam tak jak ty i dlatego kupiłam albopilosum, a potem smithiego. Do wiosny pewnie przybedzie mi jeszcze jakiś "łatwy" pająk, ale na wiosne chce sprubować z versicolor. Jeżeli sie nie uda (wypluć to) trudno
(((
Ja też myślałam tak jak ty i dlatego kupiłam albopilosum, a potem smithiego. Do wiosny pewnie przybedzie mi jeszcze jakiś "łatwy" pająk, ale na wiosne chce sprubować z versicolor. Jeżeli sie nie uda (wypluć to) trudno
(((