Wedlug mnie to film dla staruszek, ktore chca wiedziec jak ptasznik WYGLADA.

Ladne zdjecia, ladnie pokazany ptasznik. Gdyby jeszcze Czubowna sie zamknela i nie trula uszu tymi HEREZJAMI na temat ptasznikow, i wywalonoby tych sadystycznych neandertalczykow, to bylby to calkiem niezlej klasy film przyrodniczy.
Co do jadowitosci to najjadowitszy pajak na swiecie, jakiego znam, to Atrax robustus (Funnel Web Spider). Jad samcow posiada ponadto odczyn kwasny i powoduje silne bole w miejscu ukaszenia i jego jad jest o wiele niebezpieczniejszy niz zamicy. Jad tych spiderow to bodajze atraxotoksyna.

Troche smiac mi sie chcialo, jak widzialem tego DUCHOWEGO PRZYWODCE pochlaniajacego canabisum z fajki
ech...21 wiek...?

Poza tym jest wiele sprzecznosci z prawda. To, co bylo tam na zdjeciach to Theraphosa leblondi, a ona nie ma az tak bardzo silnego jadu, tylko ma go duzo.
2 lata temu ten ptasznik mnie ukasil i nie potrzebowalem pomocy SZAMAAAAAAANOW i canabisu, zeby przezyc ;]
Jak na ironie, ten film ogladalem dzisiaj (20 minut temu skonczylem).
Mam mieszane uczucia, ale poogladac bylo warto

PS.: zgadzam sie, ze wyraz tarantula zostal uzyty chyba blednie, bo tarantule to przedstawiciele sredniej wielkosci Lycosidae (jesli cos krece to mowcie).
Natomiast Theraphosa to zupelnie inna bajka.