Witam Jaca!
Teraz sobie przypomniałem, że rzeczywiście czasem przewrotność matki natury nie zna granic..)) i bywa,że 2 gatunki, zamieszkujące 2 wyspy MOGĄ się krzyżować...zwłaszcza jeśli rozdzielenie populacji nie odbyło się zbyt dawno.. Jest to "gatunkotwórcze") oblicze IZOLACJI GEOGRAFICZNEJ..to tylko jej sprawka i jeśli człowiek zniesie jej wpływ, czyli połączy takie gatunki to COŚ)) z tego może wyjść. Warunkiem powodzenia takich zabaw , warunkiem "bez którego nie"=conditio sine qua non.., jest jednak MŁODOŚĆ gatunków w sensie ewolucyjnym.
Myślę jednak, że z czasem ewolucja poczyni takie zmiany w genomach /przez dobór naturalny, płciowy, dryf genetyczny...etc./, że krzyżówki takie nie będą możliwe lub ich rezultaty będą niezdolne do dalszej reprodukcji..
Swoją drogą to nie popieram takich zabaw w Pana Boga, ale to jest oczywiście moje zdanie do którego mam prawo..)
Pozdrawiam
Pablos