Ja też nie polecam - mam samczyka i jest mało ciekawy - a wielce trudny w obserwacji - co do zmiany podłoża to stosowałęm metodę na "babke" (jak ktos wieki temu bawił sie w piaskownicy to pewnei metoda jest znana).

Jest diabelnie szybki i agresywny (a w zwiazku z tym ze samiec - to i nieciekawy wizualnie -oczywiście jes to subiektywna ocena).

Ja polecam H. maculatę (lepiej nie na poczatek) - sliczny pajaczek - ciekawy w obserwacji - tylko szybki i jadowity.