Pajączek po diecie więc zapewne chętnie będzie wcinał.
Cieszę się iż przeżył i nikogo nie ugryzł. Sam posiadam kilka murinusów i bardzo je lubię-więc na wieść o ucieczce (już faktycznei kawał czasu temu) to się zmartwiłem.

Moje są blisko kolum, raz zdazyla mi sie mala ucieczka, pajaczek wlazl na kolumne i troche ciężko go było z niej zabrać - symulował atak.

czyżby to był jakiś wybitnie "muzykalny" gatunek ))))



Pozdrowienia.



Blady