Pierwsza sprawa:
pisz troche wolniej, ciezko sie czyta z tyloma literowkami na raz

Teraz po kolei:
- skorpion nie musi sie przyzwyczajac do nowego miejsca, od razu wcina ile wlezie, jesli jest glodny.
Moj naprzyklad pierwszego dnia jadl jednego swierszcza a jeszcze po jednym trzymal w szczypcach
Jeszcze nie raz bedziesz sie martwil, ze tygodniami lub miesiacami NIC nie ruszy.
Maczniakow nie ruszy - sa za male i za malo ruchliwe - dorosly osobnik lubi spory, ruszajacy sie pokarm.
Kwiatki i galazki sa OK.
Jesli terra zamyka sie od gory, pamietaj, zeby ZAWSZE bylo zamkniete - imperatory sa nalogowymi uciekinierami i wykozystaja kazda okazje, zeby dac noge ... czesto duza pomoc w ucieczkach stanowia wlasnie kwiatki i galazki.
Wloz tez kilka kamieni, jesli masz zamiar trzymac kilka osobnikow razem.
Czasami potrzebuja osobnych kryjowek, chciaz czesto przebywaja i spia razem.
Uwazaj, czy nie zaczna sie bic - tego agresywniejszego nalezy natychmiast odseparowac.

Nie potrzebuja zadnego oswietlenia, potrzebuja natomiast duzej wilgotnosci (75-80 %).

Ptasznikow nadrzewnych, naziemnych ani podziemnych nie polecam ZADNYCH!!!!!!
Dorosly ptasznik najczesciej wrabie skorpiona natychmiast (Poecilotherie wrecz uwielbiaja dania ze skorpionow), natomiast mlody ptasznik predko moze pojsc na kotlety dla skorpiona.

PS. 130 zl ... wiem, ze w Kanadzie zwierzaki sa okolo 2 X drozsze niz w Polsce, ale za $46 CAD (bo tyle mniej wiecej wyjdzie w przeliczeniu) moge miec dwa olbrzymie, piekne imperatory ... z pewnoscia obdarto cie ze skory (a przynajmniej z kasy)!