-
Re: Pokarm "Ćmy" dla pająków
Hmm.. zainteresowalo mnie to. Szkoda, ze nikt sie nie przyjrzal, jaki gatunek spowodowal taki stan rzeczy. Czy byla to cma, ktora podawalo sie wczesniej, czy moze inna? Nie wykluczam, ze taka cma jest rezerwuarem jakiegos wirusa, ktory moze takowac inne stawonogi. To moze byc tez cos z tymi pylkami, ale w takim wypadku, podanie tego samego gatunku cmy wszystkim pajakom, powinno spowodowac dosc podobne objawy lub nie spowodowac ich wcale.
Przyznam, ze bardzo czesto karmilem cmami i nigdy nie zauwazylem u nich jakichs oznak chorobowych. Cmy nie nalezaly do jednego gatunku i podawalem rozne. Niczego zlego nie zaobserwowalem.
Jesli sie okaze, ze uda sie wyodrebnic gat. cmy (hehe.. nie jestem entomologiem, wiec nie mam na to najmniejszych szans
, ktora powodowala to schorzenie, to mozliwe, ze wyjasnia sie niektore zgony ptasznikow. Zawsze wykluczalem mozliwosc zatrucia sie cma, uwazalem, ze ten rodzaj pokarmu jest bardzo bezpieczny, ale widocznie jest troche inaczej. Nalezy rozpatrzec takze wszystkie mozliwosci wystapienia choroby u pajaka, nawet to, ze cma zostala czyms skazona. Bylo juz troche postow, gdzie wlasciciele pajakow skarzyli sie na podobne schorzenia u ptasznikow. Oprocz prawdopodobnego niedoboru witaminy B (u pajakow z roznymi drgawkami), przyczyne mozna by "zwalic" na diete, dlatego zawsze pytam, czy ktos nie karmi ptasznikow owadami zlapanymi na podworku, czy w domu.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum