Banan -> Ja swoje pajaki przyzwyczailem do swej obecnosci i do obecnosci "zaklocen" w postaci muzyki, czy chodzenia. Nawet, jak czyszcze im terrarium, to one potrafia w tym czasie rzucac sie na pokarm i nawet nie reaguja na obecnosc pesety, czy tez nawet rekiw terrarium. To jest wlasnie to, co chcialem osiagnac...przyzwyczajenie - czyli przystosowanie pajaka do tego, zeby podczas zabiegow, typu sprzatanie, nie reagowal stresem. Dzisiaj podnioslem smithiemu domek, zeby posprzatac i w tym samym czasie wrzucilem swierszcza. Pajak przeszedl sie spokojnie w jego kierunku i go zaatakowal, nie zwracajac uwagi na sprzatanie.

Pewnie moglbym go wziac na reke i nic by nie zrobil, ale mimo wszystko uwazam, ze to glupie i niepotrzebne - ani dla mnie, ani dla niego