Heh wiecie co jakos mnie nie przekonywaly te debaty o nie braniu na rece ale teraz sie chyba przekonalem... Zreszta trudno by mi chyba bylo wziasc na reke mojego smithiego L5 ktory ucieka jak do niego tylko podchodze . A o versi juz wogole nie wspomne, ale ona jest kochana bo jakies 2 h temy przeszla 4 wylinke