Na necie gdzies ostatnio widzialem zdjecia + artykul jakiegos kolesia, ktorego ptasznik stracil szczekoczulki. Nie jadl, nie potrafil utrzymac zdobyczy, koles juz go na straty spisal, ale po wylince szczekoczulki byly jak nowe.
Na necie gdzies ostatnio widzialem zdjecia + artykul jakiegos kolesia, ktorego ptasznik stracil szczekoczulki. Nie jadl, nie potrafil utrzymac zdobyczy, koles juz go na straty spisal, ale po wylince szczekoczulki byly jak nowe.