Jeśli pająkowi będzie za sucho to coś sam na to poradzi - u mnie to wygladało tak, że pająk kopał norkę w suchym miejscu a później tunelik i podkopywał się pod wilgotne warstwy, gdzie siedział kilka godzin wchłaniając wilgoć. Sprytna bestia![]()
Jeśli pająkowi będzie za sucho to coś sam na to poradzi - u mnie to wygladało tak, że pająk kopał norkę w suchym miejscu a później tunelik i podkopywał się pod wilgotne warstwy, gdzie siedział kilka godzin wchłaniając wilgoć. Sprytna bestia![]()