najwazniejsza jest w takim przypadku delikatność :] . wlładamy pająka do miseczki z ociupinką wody - wylinka powinna troszke rozmięknąć ,
potem najlepiej małym skalpelikiem staramy sie "odłupywać " po kawałku - tak aby nie uszkodzić nogi świezej :] - gdy natniemy w ten sposub jakieś 80-90% to bezproblemu mozna juz ssunąć :]
osobiście tego jeszcze nie prubowałem ale "ćwiczyłem " na wylince i było ok : ]