Mimo wszystko uważam, że można spowodować więxcej szkody niż pożytku. Interwencję można podjąć po bezskutecznym namaczaniu i kilkinastu godzinach prób pająka - na szczęście nie musiałem (kiedyś mnie podkusiło, aby przytrzymać wylinkę albopilosce, aby odkleiła się od odwłoka ale to raczej lajtowy zabieg). Na wolności nikt im nie pomaga! Pozdr//kd