Ja zaczalem od kedziora 5wyl, pozniej po miesiacu doszly smithi i vagans 2wyl - kolejny zakup to oprocz emili, kolejnych smithi pierwszy raz ptaszniki nadrzewne (2xversicolor) - albo mi sie trafily spokojne okazy albo mnie lubia bo zawsze otwieram pudeleczko (4wyl) i siedza spokojnie, tudziez sie przesuna troszke, ale przejdzmy do rzeczy - od dwoch dni mam irminie(kupiona przez to forum od pajczarza) i dzis mi zwiala z pudelka, spedzilem ok 15min na lapaniu uciekiniera, miedzy innymi musialem odsuwac mebelki - w koncu sie udalo przy pomocu butelki odcietej po wodzie mineralnej zlapac uciekiniera i przeniesc do fauna box'u. Nie uwazam sie za doswiadczonego hodowce ale nie mam problemow wiekszych z nadrzewnymi!