Ja miałem ornate od 7 do 9 wylinki. Potem ją sprzedałem, bo była na tyle duża że trzeba by ją wsadzić do terra. A w nim to już bym nic chyba nie zrobił z poecilotheria w wyposażeniu. Wtedy dopiero zademonstrowała by mi swoje umiejętności A ogólnie to agresywna nie była, tylko jak naprawde chciało jej się jeść. Ona raczej była płochliwa. I baaardzo szybko wolała gdzieś zmyknąć albo próbować ucieczki.