Ja również mam z tym problem w kliszy jednego z vagansów.
Co prawda, ponieważ nigdy z czymś takim wcześniej się nie spotkałem, nie wiem, czy gość sobie zrobił "dywan" z pajęczyny czy też to jest pleśń (nie było żadnych resztek organicznych afaik), ale ponieważ nie wiem, więc i tak zaraz go transportuję do nowej kliszy, profilaktycznie.