-
Re: cos sie dzieje z moja geniculata
hmm delikatnie wlozylem pensete do pojeknika i dotknąłem ją
i po dotknięciu zaatakowała jak nigdy wcześniej
od razu lapy do gory odchylila szczekoczolki wiec ja zostawiłem
ale przez pare sek jeszcze stała tak i widac ze było ze jest bardzo zdenerwowana
znowu z uniesionymi 3 parami odnozy opiera sie o scianke...
juz jej nie bede ruszał...
mam nadzieje ze nic sie jej nie dzieje ...
temp 25 stopni
wilgotność odpowiednia
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum