U mnie poczatki z pajaczkami wygladaly raczej dosc dziwnie.
Zaczynalem od opiekowania sie zwierzetami znajomych i w tym calym arsenale znalazly sie Poecilotherie i Haplopelmy, ale pierwszym ptasznikiem, jakiego sobie sprawilem, byla slodka, malutka Brachypelma smithi. Miesiac pozniej przyszedl czas na P. regalis, ktora zreszta jutro dostanie nowe, piekne terrarium.
I pamietaj o tym, co Ci walter napisal... pajaki wciagaja.