A mnie nie obchodzi, co sobie wszyscy mowia.
Jestem gluchy na ich glosy.. jeszcze sie nigdy nie przejmowalem glosami malkontentow. Na pytanie: "a co bedzie, jak cie ukasi", odpowiadam zwykle: "to bede mial pecha".

Na poczatku probowalem tlumaczyc, ale wiele ludzi wydaje sie nie rozumiec. Rownie dobrze moglbym pytac: po co ci pies..