podziele się z Wami moją jakże optymistyczną wizją; nic z tego nie będzie, moze kilka miesięcy ktoś będzie chciał coś robić a później będzie coś w stylu PST.... po co to komu, grunt to dobry kontakt uzytkowników wspólne spotkania wymiany doświadczeń, bez sensu robić coś dla kilkudziecięciu osób.