Ptasznika na ręce weźnie każdy po jakimś czasie. Nie po to by się popisać czy coś - po prostu żeby zobaczyć co i jak. I ja z kumplem wzięliśmy je na ręce. Bardzo miłe nowe doświadczenie.
Ptasznika na ręce weźnie każdy po jakimś czasie. Nie po to by się popisać czy coś - po prostu żeby zobaczyć co i jak. I ja z kumplem wzięliśmy je na ręce. Bardzo miłe nowe doświadczenie.