wieszjeśli dajesz zabitego świerszcza to nic dziwnego, jakby ten vagans upolował i zeżarł dwa razy takiego świerszcza jak on sam to bym sie zdziwił:]
mój boehmei wcina bez skrupułów białe robaczki większe od niego, ale przecięte oczywiście :]
wieszjeśli dajesz zabitego świerszcza to nic dziwnego, jakby ten vagans upolował i zeżarł dwa razy takiego świerszcza jak on sam to bym sie zdziwił:]
mój boehmei wcina bez skrupułów białe robaczki większe od niego, ale przecięte oczywiście :]