to zle? wszak za tydzien Swietochlowice sie klaniaja,to musze miec do kogo otworzyc buzie,bo moj facet bedzie tak zestresowany obecnoscia tych "kreatur" jak on to mowi na naszych mniejszych przyjaciol,ze nawet sie nie odezwie...:P
to zle? wszak za tydzien Swietochlowice sie klaniaja,to musze miec do kogo otworzyc buzie,bo moj facet bedzie tak zestresowany obecnoscia tych "kreatur" jak on to mowi na naszych mniejszych przyjaciol,ze nawet sie nie odezwie...:P