Nie przeszadzaj Grażynka..
ja po ok 1,5 miesiaca obcowania z moim pierwszym pajaczkiem (a. geniculata) kupilem sobie murinusa, i jak narazie radze sobie z nim bardzo dobrze. Mysle ze to nie jest tylko kwestia doswiadczenia ale glownie wyobrazni i wiedzy o danym gatunku. Teraz, po 4 miesiacach kupuje p. cambridgei, i sadze ze sobie z nim poradze bez problemu.